Być związana. Całkiem. Tak, żeby nie móc ruszyć żadną kończyną. Zdana na łaskę i niełaskę Pana.
Być zakneblowana. Jego dłonią. Lub kneblem. Żeby nie móc krzyczeć z rozkoszy.
Być bita. Mocne uderzenia w pośladki. W twarz. W piersi. Lżej w cipkę. W inne miejsca? ... nie wiem...
Być podduszana. Prawie do omdlenia. Prawie.
Być podtapiana? ... nie wiem... Kusi. Straszy. Intryguje.
Mieć wibrator w dupce, a kutasa Pana w cipce. Albo odwrotnie. Nigdy tak nie miałam. Bardzo chcę.
Chcę słyszeć kim jestem. Suką. Kurwą. Szmatą. Dziwką. Wszystkie inne pogardliwe określenia, jakie jesteś w stanie wymyślić.
Być poniżona. Zeszmacona. Zgwałcona słowami. Bardzo, och bardzo.
Łasić się u Twoich nóg. Piszczeć. Podchodzić na kolanach. Skamleć. Jęczeć, Krzyczeć, wić się z bólu.
Chcę być zbrukana spermą Pana. Opluta przez niego. Splugawiona. Osikana? ... nie wiem...
Chcę, żeby Pan doszedł w moich ustach. Nie raz. Łykać jego spermę. Zlizywać ją z palców. Z podłogi. Z siebie. Z niego. Zewsząd. Słodką, magnetyzującą spermę.
Chcę mieć założoną obrożę. Ładną. Gustowną. Z kółeczkiem do przypięcia smyczy. Chcę poczuć szarpnięcie zmuszające mnie do uklęknięcia. Do pełznięcia za Panem. Chcę czuć ucisk na szyi. Chcę czuć niewolę. Bardzo.
Chcę być przywiązana, niezdolna do jakiegokolwiek ruchu, z rozszerzonymi nogami i cipką wystawioną na palce i język Pana. Chcę być lizana tak długo, że kolejne orgazmy będą mnie coraz bardziej osłabiać, wstrząsać moim ciałem, wprawiać je w niewiarygodne wręcz drżenie. Chcę wyć z rozkoszy, jaką daje język na mojej łechtaczce. Błagać o jeszcze.
Chcę być zniewolona.
Chcę być zabawką.
Ciałem i duszą oddaną Panu. Bezwolną. Posłuszną. Suką... Twoją i tylko Twoją.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz